|
![]() |
|||||
![]() |
![]() |
|||||
| Piątek, Wrzesień 10, 2010 Łukasza, Mikołaja, Pulcherii | ||||||
|
Zbigniew Nowak Firma Badura otrzymała statuetkę „ZŁOTA SKÓRA — ZŁOTY BUT” w kategorii obuwie męskie. Czy ta nagroda została przyznana za konkretną linię obuwia? Sądzę, że statuetka jest podkreśleniem tego, co firma Badura prezentuje w branży obuwniczej od lat. Nie jest to medal za konkretną linię, która została stworzona specjalnie na potrzeby targów. Są to buty, które stanowią nieznaczną modyfikację tego, co od dawna produkujemy. Staraliśmy się jedynie wzbogacić nasze kolekcje kolorystycznie. Nasze buty zostały już przez rynek bardzo dobrze przyjęte, a obecna kolekcja była wprowadzona na początku tego roku, na sezon wiosna-lato i nadal sprzedaje się bardzo dobrze. Sięgnęliśmy po nowe kolory, aby stworzyć buty ciekawsze dla młodszych odbiorców, gdyż dotąd obuwie Badura kojarzone było raczej z mężczyzną tradycyjnym, w średnim wieku. Taka nagroda to ogromne wyróżnienie dla firmy. Jakie znaczenie dla Państwa ma statuetka „ZŁOTA SKÓRA — ZŁOTY BUT”? Każda z firm, która otrzymuje nagrody, próbuje wykorzystać je również w pracy codziennej i niewątpliwie w naszym przypadku też tak będzie. Ta statuetka na pewno daje pewien prestiż, a w przypadku firmy Badura stanowi doskonałe zwieńczenie dwudziestoletniej działalności w branży obuwniczej. Tak się składa, że w 1982 roku pan Zdzisław Badura rozpoczął działalność produkcyjną i właśnie miesiąc temu obchodziliśmy dokładnie dwudziestą rocznicę istnienia firmy. Myślę, że doskonale się złożyło, iż ta nagroda pojawiła się w tym momencie. Jak ocenia Pan piątą edycję Branżowych Targów OBUWIE-SKÓRA? Uważam, że targi prezentują się lepiej niż w roku poprzednim, chociażby dlatego że wystawia się dużo więcej firm zajmujących się produkcją butów. Ciągle jednak mam wrażenie, że targi bardziej przypominają wystawę akcesoriów i rzeczy dla przemysłu obuwniczego. Organizatorzy powinni trochę więcej uwagi poświęcić temu, aby przyciągnąć większą liczbę polskich producentów obuwia — tak, aby targi stały się autentycznie targami obuwia i skór, jak noszą to w nazwie. Czy firma Badura uczestniczy w innych imprezach targowych w kraju i za granicą? W Polsce jesteśmy obecni tylko i wyłącznie na targach w Łodzi. Kiedyś uczestniczyliśmy również w targach artykułów konsumpcyjnych w Poznaniu, ale nie były to targi typowo branżowe, jak te tutaj. Myślę, że to doskonała inicjatywa podjęta przez Polską Izbę Przemysłu Skórzanego oraz MTŁ. Wystawiamy się również poza granicami kraju, przede wszystkim w Moskwie. Tamtejszy rynek jest ogromny i jesteśmy tam obecni od wielu lat. Jaka jest kondycja polskiego przemysłu skórzanego i obuwniczego? Mówi się o ogólnym kryzysie branży, o kryzysie imprez targowo-wystawienniczych... Jeśli mówimy o kryzysie to wynika on z tego, że w ogóle mamy do czynienia z ciężką sytuacją w kraju. Ma to oczywiście wpływ na naszą branżę. Sądzę, że nie jest to tylko i wyłącznie kryzys jednej branży. Wiele z nich jest w złej kondycji, a Łódź, jako miasto, jest tego doskonałym przykładem. Przemysł tekstylny praktycznie tutaj zanikł. Siła nabywcza naszego społeczeństwa jest niewielka, a wynika to z tego, że mamy bardzo wysokie bezrobocie. To są przyczyny stanowiące o tym, że nasza sytuacja gospodarcza jest ciągle dość trudna. W związku z trudną sytuacją na rynku krajowym firmy róznych brańż poszukują partnerów handlowych za granicą. Czy firma szuka nowych rynków zbytu? Tak, oczywiście. Eksportujemy głównie na Wschód i do naszych południowych sąsiadów (mam tutaj na myśli Czechy i Słowację), ale także na Węgry i do Rumunii. Jeśli chodzi o Europę Zachodnią, jesteśmy obecni na rynku Niemieckim. Buty Badura są również eksportowane do Stanów Zjednoczonych. Staramy się ciągle poszerzać nasze kontakty zagraniczne. Dzięki targom Obuwie-Skóra nawiązaliśmy kolejne, które także powinny przynieść naszej firmie wiele korzyści. Generalnie eksport jest tym, co dla każdej firmy ważne, niezależnie od tego jakiego produktu dotyczy. Jest to także nasz cel i nasze oczko w głowie. Staramy się jednak zachować proporcje pomiędzy eksportem a produkcją na rynek wewnętrzny, po to, aby firma była zauważana, identyfikowana z wysoką jakością i dobrym produktem oraz ciekawą kolorystyką. Nowoczesne rozwiązania technologiczne to dzisiaj podstawa w procesie produkcji obuwia... Uważamy, że bez stosowania ich, nie byłoby mowy o postępie. Technologie służą przede wszystkim temu, aby nasze buty były komfortowe w użyciu. Poszukiwanie nowych technologii właśnie temu służy. W najbliższym czasie wprowadzamy nowy system produkcji obuwia, który zostanie wdrożony przez naszych technologów. Przy każdej kolejnej metodzie produkcyjnej chodzi głównie o to, aby zwiększać komfort użytkowania produkowanego przez nas obuwia. Państwa firma wystawia się na targach, prowadzicie szeroko rozwiniętą działalność eksportową, słowem Badura stara się być widoczna. Czy internet odgrywa tutaj równie ważną rolę? Tak, mamy swoją stronę internetową, jednak nie jest ona jeszcze skonstruowana tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Rzeczy, które wymagają zmian i poprawek, są w tej chwili opracowywane i modyfikowane. Chcemy, aby nasza strona przemawiała w odpowiedni sposób do potencjalnych klientów wędrujących po internecie. Nie jest to medium, które wykorzystywane jest u nas w sposób daleko zaawansowany, ale będziemy nad tym pracować. Najpierw musimy stworzyć dobrą, ciekawą i nowoczesną stronę internetową, a potem chcielibyśmy tę działalność rozwijać poprzez powiązania z innymi stronami i portalami. Chcemy, aby można było łatwo odnaleźć nas w sieci. Dziękuję bardzo za rozmowę. Rozmawiała: Magdalena Zawadzka | ![]() ![]() LINKI: Transformacja sektora tekstylno-odzieżowego Projekt LORIS TEX Doskonalenie kadr Projekt TEX PLUS Wydział Handlowo-Ekonomiczny Ambasady RP w Rydze Wydział Ekonomiczno-Handlowy Ambasady RP w Londynie ![]()
|
![]() |
© fashionet.pl (2001) ![]() |
![]() |